16 lutego 2018

"Gryczotto" z warzywami i pieczonymi burakami

Kasza gryczana (koniecznie niepalona) ugotowana z warzywami, podana z pieczonymi burakami i dużą ilością natki pietruszki. Całość dobrze przyprawiona ziołami i sosem sojowym. Idealne danie na szybki obiad w środku tygodnia. Prosto, smacznie i zdrowo.



przepis z książki "Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem" K. i M. Szaciłło

składniki
pieczone buraki
- 5 małych buraków
- 1 łyżka oliwy
- 2 łyżki octu balsamicznego
- 1 łyżeczka substancji słodzącej np. syrop daktylowy, nierafinowany cukier
- 1 łyżeczka rozmarynu
- 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku lub odrobina mielonego chilli
- solidna szczypta soli himalajskiej

"gryczotto"
- 3 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
- 1 mała cebula, drobno poszatkowana
- 150 g włoszczyzny startej na grubych oczkach
- 2 gałązki selera naciowego
- 100 g topinabura startego na grubych oczkach (opcjonalnie)
- 150 g białej, niepalonej kaszy
- 1 l wrzątku lub bulionu warzywnego (patrz: domowe kostki warzywne)
- 3 łyżeczki cząbru
- 5-6 łyżeczek sosu sojowego
- świeżo zmielony pieprz
- poszatkowana natka pietruszki

przygotowanie
1. Buraki obieram i kroję jak frytki. Przekładam na blaszkę i mieszam z oliwą, octem balsamicznym, syropem daktylowym i przyprawami. Piekę w piekarniku rozgrzanym do 200 ℃, aż będą miękkie (około 30 min.). Podczas pieczenia mieszam kilka razy.
2. Na oliwie podsmażam cebulę, a gdy się zeszkli dodaję włoszczyznę i seler naciowy. Smażę przez krótką chwilę, a następnie przykrywam pokrywką i duszę ok. 5 minut.
3. Dodaję topinambur i kaszę. Zalewam taką ilością wrzątku/bulionu, aby przykryła całość.
4. Gotuję na małym ogniu, często mieszając, a w razie potrzeby uzupełniając płyn.
5. Gdy kasza będzie gotowa i wchłonie wodę, przyprawiam cząbrem, sosem sojowym i pieprzem. 
6. Gryczotto podaję z upieczonymi burakami i dużą ilością natki pietruszki.

3 lutego 2018

Zdrowe kulki mocy

Kulki mocy przygotowuję dosyć często. Miksuję różne orzechy, nasiona, strączki, suszone owoce ... Masę można zagęścić zmielonymi płatkami owsianymi, masłem orzechowym lub np. mąką kokosową. Możliwości jest mnóstwo, a najlepsze w tym jest to, że w kilka minut możemy zrobić wartościową przekąskę dla całej rodziny. Dzisiejsze kulki zrobione są z bogatej w białko ciecierzycy i daktyli, które nadają naturalną słodycz. Takie kulki polecam obtoczyć w kakao, które fantastycznie przełamuje słodycz kulek.



przepis pochodzi z profilu na instagramie: malgorzatakotowicz

składniki
- 1 puszka ciecierzycy
- 200 g daktyli
- 3 łyżki masła orzechowego
- 2 łyżki płatków kokosowych
- łyżeczka cynamonu
- szczypta chilli 
- 1-2 łyżki kakao do obtoczenia kulek

przygotowanie
1. Z ciecierzycy odlewam wodę (to tzw. aquafaba *) i chowam w zamkniętym słoiku do lodówki.
2. Dokładnie przepłukuję na sitku i przekładam do malaksera.
3. Dosypuję płatki kokosowe, przyprawy i dodaję trzy łyżki masła orzechowego. Całość miksuję na gładką masę.
4. Wilgotnymi rękoma formuje kulki i układam na papierze do pieczenia.
5. Gotowe kulki obtaczam w kakao i wkładam do lodówki do schłodzenia (najlepiej na całą noc).

* możecie z niej przygotować pyszne wegańskie brownie lub wegański majonez

20 stycznia 2018

Rób codzienne jedną rzecz, która doda Ci blasku ... Jolene Hart

Czy Wy też macie wrażenie, że w dzisiejszym zabieganym świecie chwile zatrzymania są na wagę złota? W tygodniu moje poranki są zazwyczaj niezwykle szalone. Pewnie dobrze to znacie ... Gdy już nadchodzi (późny) wieczór i następuje ta chwila "dla siebie" zwykle padam z nóg. Dla równowagi szczególnie dbamy o relaksujące weekendy, pełne pysznego jedzenia i wspólnego czasu z najbliższymi. Jeszcze kilka lat temu prawdziwym wyzwaniem było dla mnie codzienne zdrowe gotowanie. Gotowce ze sklepu czy lunch zamawiany na mieści nie służył ani zdrowiu, ani dobremu samopoczuciu. Picie wody? Wolałam sięgnąć po kolejną filiżankę kawy. Dziś jestem dumna z tego, że moja rodzinna je smaczne, pełnowartościowe posiłki, które zwykle są szybkie w przygotowaniu. Często wystarczy wprowadzić kilka małych zmian, aby jakość naszego życia znacznie się poprawiła. Dobra organizacja, ale też wyznaczanie priorytetów jest dla mnie podstawą codzienności. Odpowiednia motywacja naprawdę potrafi zdziałać cuda. 


Kilka dni temu miała premierę książka Eat Pretty Every Day. Rób codziennie jedną rzecz, która doda Ci blasku. Nie jestem miłośniczką poradników, jednak ta książka zwróciła moją uwagę śliczną okładką. Temat zdrowego jedzenia jest mi szczególnie bliski dlatego trafiła w moje ręce i z ciekawością  ją przeczytałam. W środku znajdziecie zbiór inspiracji, podzielonych na pory roku. Część z nich jest powszechnie znana (te zwykle najtrudniej wprowadzić na stałe w życie), inne mogą Cię zaskoczyć. Jednak każda z prawie stu wskazówek i ciekawostek, które pomoże zadbać o zdrowie i dobre samopoczucie. Można ją potraktować jako wyzwanie i sięgać do niej każdego dnia. Wcale nie trzeba wydawać majątku, aby cieszyć się promienną skórą i pozytywną energią każdego dnia.  W gruncie rzeczy uroda zaczyna się właśnie w kuchni. Jeśli chcesz się lepiej odżywiać, ale potrzebujesz motywacyjnego kopniaka do działania to ta książka jest skierowana do Ciebie.


Autor: Jolene Hart
Tytuł: Eat pretty Every Day
Premiera: 10 styczeń 2018
Wydawnictwo: Znak Literanova
Cena okładkowa: 39,90 zł

17 listopada 2017

Piernik staropolski dojrzewający

Piernik staropolski to wyjątkowe ciasto, kojarzące się ze świętami. Nabiera odpowiedniego smaku leżakując w chłodzie przez kilka tygodni. Czy zaprzątać sobie głowę świątecznym piernikiem już w listopadzie? Ktoś powie, że nie ma to sensu skoro jest tyle przepisów "last minute". Jednak zapewniam Was, że jego smak jest zdecydowanie warty poświęconego czasu i pracy. Zatem kupcie jak najszybciej składniki i sami przekonajcie się jak wyjątkowy to wypiek. Przełożone powidłami, kremem orzechowym, oblane czekoladą i posypane orzechami smakuje wybornie. Moje ciasto już leżakuje i szczerze mówiąc nie mogę się doczekać degustacji w towarzystwie aromatycznej kawy. Jak już jesteśmy przy kawie to muszę w ten weekend zrobić w domu dyniowe latte. Łapcie przepis, lećcie na zakupy i zabierajcie się za piernik staropolski. Naprawdę warto!



'W staropolskiej kuchni i przy polskim stole' M. Lemnis, H. Vitry

składniki
- 500 g naturalnego miodu (np. akacjowy, wielokwiatowy)
- 250 g drobnego cukru
- 250 g masła
- 1 kg mąki pszennej tortowej
- 3 jajka
- 3 łyżeczki sody oczyszczonej
- 125 ml mleka 3,2 %
- pół łyżeczki soli
- 60- 80 g przyprawy do piernika o dobrym składzie

przygotowanie
1. Do rondelka wlewam miód, wsypuję cukier i dodaję masło. Całość rozpuszczam na niewielkim ogniu, doprowadzam do zagotowania i mieszam do czasu, aż cukier się rozpuści (uważajcie, aby nie przypalić całości). Masę przelewam do szklanej miski, w której będę wyrabiać ciasto. Odstawiam do całkowitego wystudzenia.
2. Do miski z wystudzoną masą przesiewam mąkę pszenną, dodaję rozpuszczoną w mleku sodę, jajka, sól i przyprawę do piernika. 
3. Składniki mieszam za pomocą miksera planetarnego, jednak z powodzeniem możecie skorzystać z własnych rąk i odrobiny siły :)

leżakowanie w chłodzie
4. Ciasto przykrywam ściereczką i wstawiam do lodówki. Powinno dojrzewać w chłodzie od 4 do 6 tygodni, także bardzo ważne jest przygotowanie go z odpowiednim wyprzedzeniem.

Wyrobione ciasto jest dość luźne, jednak po czasie spędzonym w lodówce nabiera odpowiedniej konsystencji i można je z łatwością rozwałkować.

pieczenie (5 - 7 dni przed świętami)
5. Dojrzałe ciasto wykładam na stolnicę oprószoną mąką. Dzielę na 3 równe części i każdą z nich rozwałkowuję na prostokąt o wymiarach dużej blaszki do pieczenia ciasta (u mnie 34 x 25 cm). Każdą blaszkę smaruję masłem i wykładam papierem do pieczenia. 
6. Piekę w temperaturze 170ºC przez 15 - 20 min, do suchego patyczka. Jednak spód ciasta powinien być miękki. Piernik powinien ładnie wyrosnąć.
7. Wyjmuję z piekarnika i studzę.

przełożenie i polewa
8. Blaty przekładam podgrzanymi powidłami śliwkowymi (potrzebujecie około 1 kg dobrych powideł) lub jedną warstwę powidłami (około 500 g), a drugą kremem orzechowym. 
9. Przełożony piernik przekrawam na dwie części, dzięki czemu uzyskuję dwa prostokątne pierniki. Owijam papierem do pieczenia i odstawiam w chłodne miejsce do skruszenia (3-4 dni). 
10. Na dzień przed Wigilią oblewam piernik polewą z gorzkiej czekolady i dekoruję posiekanymi orzechami włoskimi.

krem orzechowy
200 g orzechów włoskich, 100 g cukru pudru, 100 ml śmietanki kremówki 30 %, łyżeczka ekstraktu waniliowego

Orzechy mielę na mąkę. Do miski wkładam zmielone orzechy i cukier puder. W rondelku podgrzewam śmietankę z łyżeczką ekstraktu waniliowego. Letnią kremówkę dodaję do suchych składników i mieszam do uzyskania jednolitej masy. Przekładam nią piernik dopiero po całkowitym ostudzeniu.

2 listopada 2017

Pasta Alfredo czyli makaron z groszkiem w sosie śmietanowym

Pewien włoski kucharz Alfredo di Lelio stworzył ten makaron dla swojej ciężarnej żony, którą męczyły nudności. Okazało się tak dobre, że szybko wprowadził do menu w swojej restauracji. Oryginalne danie składało się tylko z parmezanu, masła i makaronu fettuccine. Dziś Pasta Alfredo jest bardzo popularna, jednak często wzbogacana jest o śmietanę, groszek, brokuł, szparagi czy natkę pietruszki. Dzisiejszy przepis to pomysł na bardzo szybki i pyszny obiad. Jednak zaznaczam, że nie jest to lekka i dietetyczna propozycja. Makaron muszelki świetnie prezentuje się z kuleczkami groszku, które do niego wpadają, ale śmiało możecie użyć innych kształtów i pełnoziarnistego makaronu.



przepis na podstawie książki "Nowy Jork na talerzu", Deb Perelman

składniki
- 400 g makaronu muszelki
- 1,5 szklanki groszku (może być mrożony)
- 1 i 1/4 szklanki śmietanki 30 %
- 1 i 1/4 szklanki startego parmezanu
- skórka otarta z całej cytryny (niewoskowanej)
- 3 łyżki masła
- pół pęczka natki pietruszki (około 3-4 łyżek posiekanej natki)

przygotowanie
1. Makaron gotuję w osolonej wodzie, a na minutę przed końcem gotowania dodaję groszek. Odlewam pół szklanki wody i odcedzam makaron z groszkiem. 
2. Do szerokiego garnka wlewam śmietanę i gotuję, aż lekko zmniejszy objętość (około 5 minut). 
3. Dodaję masło i mieszam cały czas, aż się rozpuści.
4. Mocno przyprawiam świeżo zmielonym pieprzem, odrobiną soli i skórką z cytryny. Wsypuję szklankę parmezanu i mieszam do uzyskania gładkiego sosu.
5. Dodaję makaron z groszkiem i gotuję wszystko przez krótką chwilę, aż sos zgęstnieje. Jeśli będzie za gęsty, dodaję po łyżce wody z makaronu do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Na koniec dorzucam posiekaną natkę, a na talerzach posypuję resztą parmezanu.

Printfriendly